Nierówny. Ma świetne momenty. Właściwie wszystko, zanim trafił już do obozu było świetne. Widać rękę dokumentalisty. Wysmakowane ujęcia, spojrzenie na tubylców... Oglądamy sceny kaźni, jakbyśmy patrzyli na film przyrodniczy. Oprawcy nie mogą być do końca źli - to w końcu ludzie niemal pierwotni... A potem już poziom opada. Ale nadal wyróżnia się odmiennością od standardowego "kina wojennego".
habdank
napisał(a) o Operacja Świt (7)
Nierówny. Ma świetne momenty. Właściwie wszystko, zanim trafił już do obozu było świetne. Widać rękę dokumentalisty. Wysmakowane ujęcia, spojrzenie na tubylców... Oglądamy sceny kaźni, jakbyśmy patrzyli na film przyrodniczy. Oprawcy nie mogą być do końca źli - to w końcu ludzie niemal pierwotni... A potem już poziom opada. Ale nadal wyróżnia się odmiennością od standardowego "kina wojennego".
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook